- 1
- 2
- 3
- Panel użytkownika
- Poprzedni mecz
- Następny mecz
Manchester United pokonał najlepszą jedenastkę ligi irlandzkiej 4:1.... więcej
- Tabela ligowa
- Tabela strzelców
- Sonda użytkownika
- Statystyki serwisu
Najnowszy użytkownik: hartruck
Strona istnieje od: 1372 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 19
Użytkowników: 495
Newsów: 2758
Manchester United pokonał Wigan Athletic 2:0 w meczu 14. kolejki Premier League. Bramki zdobyli Patrice Evra i Javier Hernandez. Zwycięstwo jednak nie jest ważne, wiedząc, że na boisku w tym spotkaniu pojawił się Wayne Rooney.
Ferguson, bez zmian, do bramki wyznaczył Edwina van der Sara. Dostępu do jego bramki bronią Rafael, Nemanja Vidić, Rio Ferdinand i Patrice Evra. W środku pola znaleźli się Michael Carrick, Darren Fletcher i Park Ji-Sung. Ofensywną trójkę w ataku tworzą Gabriel Obertan, Nani i Federico Macheda.
Od samego początku w posiadaniu piłki byli gospodarze, jednak to przyjezdni jako pierwsi oddali groźny strzał. Po małym zamieszaniu w polu karnym, przed dobrą okazją stanął Gómez. Naciskany Hiszpan pomylił się i van der Sar mógł odetchnąć.
W odpowiedzi z wolnego próbował Nani. Portugalczyk uderzył w ten sposób, że piłką odbiła się jeszcze przed interweniującym bramkarzem i o mały włos go nie zaskoczyła.
W 12. minucie bliski kapitulacji był Al-Habsi. Golkiper Wigan musiał mocno się natrudzić, aby wybronić próbę Naniego. Pomocnik Red Devils przymierzył z poza „szesnastki”, ale reprezentant Omanu bardzo dobrze sobie poradził.
Kolejne minuty to ciągłe ataki United. Niewiele z nich kończyło się strzałami, ponieważ brakowało ostatniego celnego zagrania. Ze strony The Latics zagrożenia raczej nie było.
W 28. minucie po indywidualnym rajdzie sfaulowany został Park. Z wolnego na uderzenie zdecydował się Nani, jednak trafił prosto w bramkarza. Chwilę później zdecydował się już dogrywać i niewiele brakowało, a obrońca Wigan skierował by futbolówkę do własnej siatki.
Sfrustrowani piłkarze United wciąż nie potrafili wyjść na prowadzenie, a sporadycznie i groźne atakowali goście. Najpierw N’Zogbia minął całą obronę i został zatrzymany przez van der Sara, następnie z przewrotki próbował Rodallega. Bramka nie padła, ale robiło się coraz cieplej .
W końcówce doskonałą szansę zmarnował Fletcher, który mimo, że miał dużo miejsca, ani dobrze nie strzelił, ani też nie dograł. Gdy wydawało się, że w tej części nic już się nie zmieni jest 1:0! Z prawej strony wrzucał Park, a świetnie akcję główką zamknął Evra!
Zaraz po wznowieniu lekką przewagę zyskali piłkarze Wigan. Kibice na Old Trafford po raz kolejny musieli patrzeć jak ich ulubieńcy nie są w stanie stworzyć jednej dogodnej okazji.
Na szczęście nie trzeba było długo czekać na kolejną szarżę i wszystko zaczęło wracać do normy. W 57. minucie nastąpił długo oczekiwany powrót Rooneya. Anglik został ciepło przywitany, a wraz z nim na boisku pojawił się Paul Scholes.
Chwilę później faulowany był Fletcher, a drugi żółty kartonik w tym spotkaniu obejrzał Alcaraz. Nie minęło pięć minut, a Martin Atkinson wyrzucił drugiego gracza The Latics. Rafael został niebezpiecznie, obiema nogami zaatakowany przez Rodallegę i arbiter nie miał innego wyjścia.
W 71. minucie świetny powrót mógł mieć Rooney. Anglik rozrzucił piłkę do Rafaela. Brazylijczyk dośrodkował z powrotem do Wazzy, a ten uderzył mocno głową. Refleksem popisał się Al-Habsi i wybił piłkę ponad bramkę.
Kilka minut później nie miał już szans i United prowadzą już 2:0! Doskonale z prawej strony wrzucał Rafael, a w środku, nie pilnowany Hernández trafia pięknym szczupakiem!
W 81. minucie mocno z wolnego huknął Thomas. Zrobił to jednak prosto w rękawice van der Sara. Wynik meczu nie zmienił się już i Czerwone Diabły zdobyły bardzo ważne trzy punkty.
Manchester United - Wigan Athletic 2:0 (1:0)
Bramki: Evra 45', Hernandez 77'
Żółte kartki:
Diame 29', Alcaraz 31' 59'
Czerwone kartki:
Alcaraz 59', Rodallega 62'
Manchester United: Van der Sar - Rafael, Ferdinand, Vidić, Evra - Nani, Fletcher, Carrick (Hernandez 65'), Park (Scholes 56') - Macheda (Rooney 56'), Obertan
Wigan Athletic: Al Hansi - Gohouri, Caldwell, ALcaraz, Figueroa - Stam (McArthur 80'), Diame, Thomas, Gomez (Moses 58'), N'Zogbia (Di Santo 80') - Rodallega
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy

















