WAYNEROONEY.pl - Dla fanów Rooneya

Szukaj:
szukana fraza...
Wiadomości główne
  • 1
  • 2
  • 3

United wygrywa w Belfaście! Gol Rooneya!

Autor: rooney | 15.05.2012 - 22:32

Zwycięstwo United! City mistrzem...

Autor: rooney | 14.05.2012 - 15:23

Rooney najlepszy w kwietniu!

Autor: rooney | 08.05.2012 - 15:16
  • Panel użytkownika
  • Facebook
  • Poprzedni mecz
  • Następny mecz
Man United 4-1 XI Ligi Irlandzkiej

Manchester United pokonał najlepszą jedenastkę ligi irlandzkiej 4:1.... więcej

15 maja 2012 - Windsor Park, godzina 20:30, Towarzyskie
Zakłady sportowe na mecze Rooneya. Futbol w bwin to ponad 500 lig światowych.
Anglia vs. Norwegia

Anglia zmierzy się z Norwegią w meczu towarzyskim rozgrywanym na Ull... więcej

26 maja 2012 - Ullevaal Stadium, godzina 20:45, Towarzyskie
  • Tabela ligowa
  • Tabela strzelców
Lp.
Klub
Mecze
Bramki
Punkty
1.
Manchester City
38
93-29
89
2.
Man United
38
89-33
89
3.
Arsenal FC
38
74-49
70
4.
Tottenham Hotspur
38
66-41
69
5.
Newcastle United
38
56-51
65
6.
Chelsea FC
38
65-46
64
7.
Everton FC
38
50-40
56
8.
Liverpool FC
38
47-40
52
9.
Fulham FC
38
48-51
52
10.
West Brom Albion
38
45-52
47
Lp.
Zawodnik
Klub
Kartki
Bramki
1.
Robin van Persie
Arsenal FC
8
30
2.
Wayne Rooney
Man United
1
27
3.
Sergio Aguero
Manchester City
2
23
4.
Emmanuel Adebayor
Tottenham Hotspur
3
17
5.
Clint Dempsey
Fulham FC
2
17
  • Sonda użytkownika
  • Statystyki serwisu
Jak oceniasz sezon 2011/12 w wykonaniu Rooneya (w skali od 1 do 6)?
      1
      2
      3
      4
      5
      6

Najnowszy użytkownik: hartruck
Strona istnieje od: 1372 dni

Użytkowników online: 0
Gości online: 10

Użytkowników: 495
Newsów: 2758

Lista online:
Dwie asysty Rooneya! United miażdży Blackburn!
Dodanych komentarzy:
0

Kolejny udany występ Wayne'a Rooneya po powrocie do gry. Anglik asystował przy dwóch bramkach w wygranym przez Manchester United 7:1 meczu z Blackburn Rovers w 15. kolejce Premier League.

W składzie "Czerwonych Diabłów" bez niespodzianek. Na ławce rezerwowych ponownie zawitał Tomasz Kuszczak, natomiast w pierwszym składzie znalazł się Anderson. Linia ataku bez zmian - ponownie rozpoczęli w niej Wayne Rooney i Dimitar Berbatow.

Już pierwszy atak "Czerwonych Diabłów" zakończył się bramką. Zaczęło się od tego, że Anderson wślizgiem zaatakował Paula Robinsona, który ucierpiał w tym starciu. Piłka trafiła jednak do Naniego, a ten nie zastanawiał się zbyt długo i dośrodkował w pole karne, a gola z paru metrów zdobył Dimitar Berbatow.

W 12. minucie spotkania kibice mieli przyjemność obejrzeć koronkową akcję dwójki napastników United. Wayne Rooney i Dimitar Berbatow wymienili między sobą około 10. podań z pierwszej piłki. Akcja nie zakończyła się strzałem, jednak sam sposób wymiany podań był wręcz wspaniały!

Kolejna akcja gospodarzy zakończyła się drugą bramką! Akcję rozpoczął Anderson, ten zagrał do Parka, który zagrał do Rooneya, a ten świetnym zagraniem z powrotem Koreańczyka otworzył mu drogę do bramki. 2:0!

26. minuta i kolejna bramka! Totalna kompromitacja piłkarzy Blackburn Rovers. Chimbonda bezmyślnie wycofał piłkę do bramkarza, jednak nie zauważył tam Berbatowa, który miał mnóstwo miejsca i mnóstwo czasu, aby pokonać Paula Robinsona!

Parę minut później mógł paść kolejny gol. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Nani, a z piłką minął się Nemanja Vidić. Ostatecznie piłka trafiła w słupek i opuściła plac gry.

Tuż przed końcem pierwszej połowy piękną akcję przeprowadzili Dimitar Berbatow i Nani. Ten pierwszy po zagraniu Portugalczyka świetnie wbiegł w pole karne, okiwał 4 rywali i padł w okolicy 10. metrów od bramki. Sędzia nie wskazał jednak na wapno, a powinien, ponieważ powtórki pokazały, iż Bułgar był wytrącony z równowagi.

Przewaga "Czerwonych Diabłów" była wręcz ogromna. W trakcie pierwszej połowy podopieczni sir Aleksa Fergusona dominowali nad przyjezdnymi dosłownie w każdym aspekcie gry. Co najważniejsze, dało to również potwierdzenie w bramkach, bowiem do przerwy na tablicy widniał wynik 3:0!

Poezja! Kapitalna akcja w wykonaniu Berbatowa, Evry i Naniego! Świetnie w polu karnym zachował się Portugalczyk i po próbach dryblingu podał do Bułgara, a ten pewnym strzałem zdobywa gola i hat-tricka w tym spotkaniu!

Minutę później padła kolejna bramka! Tym razem sam Nani pokusił się o strzelenie gola. Wpadł w pole karne i z lewej nogi, świetnym strzałem po długim słupku pokonał Paula Robinsona! 5-0! Pogrom!

W 54. minucie mogło być już 6:0. Nani zgubił dwóch defensorów Blackburn i wyszedł "sam na sam" z bramkarzem. Mógł od razu podawać do Wayne'a Rooneya, który miałby klarowną sytuację do zdobycia bramki, jednak ten za długo zwlekał z decyzją i akcja zakończyła się niepowodzeniem.

62. minuta i kolejna bramka! Ponownie Dimitar Berbatow! Ładna akcja prawą stroną boiska Naniego i Rafaela, ten drugi wbił futbolówkę w pole karne i po małym chaosie w jedenastce Blackburn, piłkę do siatki wepchnął Bułgar! United 6, Blackburn 0!

Kolejna bramka Berbatowa! Coś nieprawdopodobnego. Świetne podanie Andersona do Bułgara, ten oddał strzał, jednak zablokowany przez defensora gości. Dobitka była już jednak skuteczna!

10 minut przed końcem spotkania 100% sytuację do zdobycia bramki miał wprowadzony w drugiej połowie Gabriel Obertan. Francuz wyszedł "sam na sam" z bramkarzem, jednak nie uderzył najlepiej i zmarnowana szansa na zdobycie 8. bramki.

W 84. minucie padł honorowy gol dla drużyny gości. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową w poprzeczkę uderzył Samba, jednak po poprawce i kolejnym dośrodkowaniu umieścił piłkę w siatce.

Wynik nie uległ już zmianie i Czerwone Diabły łatwo zdobył trzy punkty. Tym samym awansowały na pozycję lidera angielskiej Premier League. Wayne Rooney bramki nie strzelił, ale za to zaliczył bardzo dobry występ.

Manchester United - Blackburn Rovers 7:1 (3:0)
Bramki:
Berbatow 2' 27' 47' 62' 70', Park 23', Nani 48' - Samba 84'

Żółte kartki:
Salgado 31', E-H. Diouf 45'

Manchester United: Van der Sar - Rafael, Ferdinand, Vidić (Evans 64'), Evra - Nani, Anderson, Carrick, Park (Obertan 72') - Rooney, Berbatow

Blackburn Rovers: Robinson - Salgado, Samba, Nelsen, Chimbonda - Emerton (Linganzi 52'), Jones, Dunn, Goulon (Hoilett 29'), E.H.Diouf (Morris 52') - Roberts

Dołącz do nas na Facebooku!

Dodane: 27.11.2010; 18:02
Komentarze użytkowników:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy

Ostatnio dodane zdjęcia w galerii