- 1
- 2
- 3
- Panel użytkownika
- Poprzedni mecz
- Następny mecz
Manchester United pokonał najlepszą jedenastkę ligi irlandzkiej 4:1.... więcej
- Tabela ligowa
- Tabela strzelców
- Sonda użytkownika
- Statystyki serwisu
Najnowszy użytkownik: hartruck
Strona istnieje od: 1372 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 12
Użytkowników: 495
Newsów: 2758

Serwis Skysports.com przeprowadził wywiad z Waynem Rooneyem, w którym zawodnik opowiada o magii Ligi Mistrzów. Jak wyglądają przygotowania do meczów, czym się różni styl gry w Premier League od tego w Lidze Mistrzów i czy Wayne nadal jest mistrzem gier komputerowych - tego wszystkiego dowiecie się czytając poniższą rozmowę.
Jedziesz na mecz Ligi Mistrzów z Oţelulem Galaţi. Czy możesz powiedzieć, jak wygląda sytuacja w szatni przed meczem Ligi Mistrzów?
- Większość zawodników robi to samo co zwykle, bo każdy przygotowuje się do meczu inaczej. Czasami słuchamy muzyki. Najczęściej słucha jej Evra. Ja zwykle ćwiczę na rowerze treningowym, by się rozgrzać i rozmawiam z kolegami, żeby się zrelaksować. Menedżer przypomina nam jeszcze o założeniach taktycznych i innych tego typu rzeczach, ale na koniec i tak zawsze mówi, żebyśmy wyszli i cieszyli się grą.
Jak bardzo pomaga jego doświadczenie?
- Widział już wszystko, wie co i jak, więc umie poradzić sobie z kazdą sytuacją. Wiemy, że jesteśmy w dobrych rękach, kiedy widzimy jak wchodzi do szatni. Ale i starsi koledzy są doskonałym przykładem dla nas. Słuchamy ich gdy mają nam coś do przekazania, albo tego, jak przygotowują się do meczów. Kiedy siadasz w szatni obok graczy takich jak Giggsy, to wiesz, że wszystko będzie dobrze.
W jakim miejscu, gdzie przyszło Ci grać, jest najgorętsza atmosfera?
- W Turcji. Z jakąkolwiek drużyną by się tam nie grało, atmosfera zawsze będzie fantastyczna. Jest bardzo głośno, a fani są bardzo oddani. Bardzo ciężko się tam gra, ale fantastycznie jest brać udział w czymś takim. Grałem już w Turcji kilka razy i zawsze atmosfera jest taka sama. Prawie nie słychać kolegów z drużyny.
Jakie są twoje wspomnienia z dzieciństwa o Lidze Mistrzów?
- Najbardziej pamiętam to z jaką pasją grali zawodnicy. Uwielbiałem oglądać takie drużyny jak Real Madryt, Manchester United czy AC Milan. Pamiętam chwile kiedy zespół triumfował w rozgrywkach i to wyglądało na specjalny moment. Można było dostrzec uczucia malujące się na twarzach zwycięzców i co ten sukces dla nich znaczył. Muzyka, fajerwerki, puchar wznoszony przez zwycięską drużynę - to było niesamowite. Dlatego dla mnie udział w tych rozgrywkach i zwyciężenie w nich jest czymś z czego jestem ogromnie dumny.
Oglądasz inne mecze Ligi Mistrzów niż te w których nie gracie?
- Tak, uwielbiam je oglądać. W ogóle kocham oglądać mecze. W fazie grupowej pada wiele bramek, ale już w fazie play-off mecze stają się bardziej zacięte, i zwycięża zespół lepszy taktycznie. To właśnie sprawia, że Liga Mistrzów jest wyjątkowa. Oczywiście nie mogę oglądać meczów kiedy sam gram, dlatego dobrze, że LM jest podzielona na wtorki i środy.
Wielkie europejskie zespoły jak United, Barcelona czy Real Madryt mają w tradycji granie widowiskowej piłki. Gdy stawka jest tak duża, czy drużyny wciąż mają obowiązek grać widowiskowo?
- Tak. Każdy piłkarz chce grać widowiskowo. Zawsze chcemy grać dobrą piłkę, bo to jest tradycją klubu. Oczywiście są mecze, gdzie wiesz, że widowiskowa gra, może nic nie dać i bardziej trzeba się skupić na zwycięstwie. Menedżer zawsze powtarza nam by grać ofensywną piłkę. To jest jego styl i tak gra Manchester United. Oczywiście nawet jeśli nie gramy ładnie, trzeba mecze wygrywać.
Czy mocno różni się styl gry w Premier League i w Lidze Mistrzów?
- W Premier League gra jest bardziej otwarta i gra się dużo piłek po ziemi i górą. W Lidze Mistrzów zespoły starają się być dłużej w posiadaniu piłki i gra jest wolniejsza. Dlatego trzeba więcej myśleć grając w LM. Trzeba być cierpliwym. Jako napastnik wiem, że muszę bardzo uważać na pozycję spaloną i idealnie wykonać każdy ruch, bo zbyt wielu sytuacji mogę nie mieć. W Premier League ma się zazwyczaj więcej sytuacji, bo gra jest bardziej otwarta.
W czym tkwi sekret do zwycięstwa w Lidze Mistrzów?
- Trzeba mieć dobry i szeroki skład, bo jest wiele meczów do rozegrania. Trzeba też szanować piłkę. Każda strata może się źle skończyć, a potem może nie byc okazji, by straty odrobić. Trzeba też odrobinę szczęścia. W zeszłym roku przegraliśmy, ale w tym pokażemy na co nas stać.
Czy nadal jesteś królem gier komputerowych na Old Trafford?
- Teraz nie gramy już tak często ze sobą, ale gramy w sieci. Wielu kolegów również gra przez sieć, ale oni mają PlayStation, a ja preferuję Xboxa, więc grywam z innymi ludźmi. Większość czasu spędzam nad grą FIFA 12, która jest moją ulubioną. Kiedyś grałem z kimś, kto potem zorientował się kim jestem. Miałem później mnóstwo zaproszeń do gry, więc zmieniłem swoją ksywkę, by nikt mnie nie znalazł. Wciąż gram incognito, więc mnóstwo ludzi, którzy ze mną grali, prawdopodobnie nie ma pojęcia z kim grali.
manusite.pl
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
















