- 1
- 2
- 3
- Panel użytkownika
- Poprzedni mecz
- Następny mecz
Manchester United pokonał najlepszą jedenastkę ligi irlandzkiej 4:1.... więcej
- Tabela ligowa
- Tabela strzelców
- Sonda użytkownika
- Statystyki serwisu
Najnowszy użytkownik: hartruck
Strona istnieje od: 1369 dni
Użytkowników online: 1
Gości online: 34
Użytkowników: 495
Newsów: 2756

25 lat trwa już przygoda sir Aleksa z Manchesterem United. Długo? ”Niewystarczająco długo” brzmi odpowiedź Wayne’a Rooneya, który jest przekonany, że Szkot z powodzeniem może okupować swoje obecne stanowisko przez kolejne 10 lat.
Choć sam Ferguson ostrożnie szacuje, że w Teatrze Marzeń zabawi co najwyżej jeszcze tylko kilka lat, to Wazza jest uznaje to za przejaw skromności 69-latka, a on sam może z powodzeniem uprawiać menadżerkę do 80-tki.
- Naprawdę nie będę zaskoczony jeśli on zostanie tutaj przez kolejne 10 lat. Jego pasja futbolem i głód zwycięstwa wciąż są takie same. Nigdy nie widziałem osoby wykazującej taką determinację, dodatkowo tak mocno oddziałującą na otoczenie.
- To co zrobił, nie tylko dla Manchesteru, ale dla całej piłki nożnej jest niesamowite. W mojej opinii jest najlepszy w tym co robi.
Rooney nie zapomniał także wspomnieć o słynnych ”Team Talks” Fergusona.
- Niektóre z jego przemów w szatni… Nieraz wychodziliśmy na boisko, a po głowie wciąż kołatały nam się jego słowa, ktoś rzuci: - Wow, to było niesamowite, a wszyscy tylko kiwają głowami. Szczególnie piłkarze z Wysp Brytyjskich uwielbiają go słuchać. Na wszystkich jednak robią ogromne wrażenie i nie sądzę, że ktokolwiek mógłby przebić sir Aleksa w tym aspekcie.
- Dla mnie sir Aleks Ferguson to nie tylko wielki menadżer, to także wielki człowiek. On jest powodem dla którego podpisałem kontrakt, on jest powodem dla którego tu jestem. Byłem na tym Świecie rok gdy on objął stery w United. Przez całe dzieciństwo oglądałem go w telewizji – zarówno w przed jak i pomeczowych wywiadach. Teraz jestem jego piłkarzem i to dla mnie wielki honor.
manusite.pl
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
















