- 1
- 2
- 3
- Panel użytkownika
- Poprzedni mecz
- Następny mecz
Manchester United pokonał najlepszą jedenastkę ligi irlandzkiej 4:1.... więcej
- Tabela ligowa
- Tabela strzelców
- Sonda użytkownika
- Statystyki serwisu
Najnowszy użytkownik: hartruck
Strona istnieje od: 1369 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 7
Użytkowników: 495
Newsów: 2755

Manchester United przegrał z Liverpoolem 1:2 na Anfield Road i odpadł z rozgrywek Pucharu Anglii. Na prowadzenie The Reds wyszli już w 21. minucie po bramce Daniela Aggera. United wyrównali po strzale Park Ji-Sunga z 39. minuty. Ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy wykorzystali błąd rywala i zdobyli gola w 88. minucie. Jego strzelcem okazał się Dirk Kuyt.
Już w trzeciej minucie groźny strzał zza pola karnego oddał Maxi Rodriguez, jednak na posterunku był David de Gea, który dzięki pewnej interwencji sparował piłkę na rzut rożny.
Cztery minuty później dobrą akcję przeprowadziły "Czerwone Diabły". Z prawej strony boiska w pole karne dośrodkowywał Antonio Valencia. Futbolówka dotarła do Welbecka, który zgrał ją do Giggsa. Walijczyk z "pierwszej piłki" uderzył na bramkę Liverpoolu, lecz pewną interwencję zaliczył Pepe Reina.
W siedemnastej minucie na indywidualną akcję zdecydował się Antonio Valencia. Ekwadorczyk zbiegł w stronę środka pola i mijając dwóch rywali oddał strzał z dystansu. Futbolówka jednak trafiła w słupek!
Cztery minuty później Liverpool otworzył wynik spotkania. Z rzutu wolnego dośrodkowywał jeden z zawodników "The Reds", futbolówka dotarła do Daniela Aggera, który posłał ją do bramki głową. Fatalnie zachował się David de Gea, który nawet nie ruszył się by wybić piłkę.
Przez kolejne minuty nic ciekawego na boisku się nie wydarzyło. Głównie przeważał Manchester United, jednak ich większość ataków nie przynosiło zamierzonych skutków.
Pięć minut przed końcem pierwszej połowy goście doprowadzili do wyrównania! Kapitalnie prawą stroną przedarł się Rafael. Brazylijczyk będąc przed linią końcową mocno dośrodkował w pole karne, do piłki doszedł Park Ji-Sung, który pewnie posłał ją do siatki!
Sędzia główny zakończył pierwszą połowę, w której zdecydowanie lepszej strony pokazały się "Czerwone Diabły". Mimo że Liverpool objął prowadzenie po fatalnym błędzie Davida de Gei, goście szybko doprowadzili do remisu i takim wynikiem zakończyły się pierwsze czterdzieści pięć minut gry.
Pierwsze minuty drugiej połowy podobnie jak pierwsza część meczu przebiegała pod dyktando "Czerwonych Diabłów". Jednak nie brakowało akcji podbramkowych Liverpoolu. Kolejny raz nie popisał się David de Gea, który podał piłkę wprost pod nogi Downinga, jednak ten nie wykorzystał dogodnej sytuacji.
W siedemdziesiątej szóstej minucie arbiter odgwizdał rzut wolny po faulu Rafaela na Downingu. Do piłki podszedł Steven Gerrard, który mocno uderzył w lewą stronę bramki, jednak na posterunku był David de Gea. Hiszpański golkiper pewnie schwytał piłkę.
Dziesięć minut później sir Alex Ferguson dokonał pierwszej zmiany. Boisko opuścił zmordowany Paul Scholes, zmienił go zdecydowanie młodszy Javier Hernandez.
Pod koniec spotkania "The Reds" ponownie wyszli na prowadzenie! Grę od bramki wznowił Pepe Reina, piłka przemierzając całe boisko dotarła do niepilnowanego Kuyta, który posłał ją do bramki Manchesteru United.
Liverpool - Manchester United 2:1 (1:1)
Bramki: Agger 21', Kuyt 88' - Park 39'
Żółta kartka:
Rafael 66'
Liverpool: Reina - Kelly, Enrique, Agger, Skrtel - Carragher (Adam 63'), Henderson, Gerrard (Bellamy 72'), Downing, M. Rodriguez (Kuyt 63') - Carroll
Manchester United: De Gea - Rafael, Smalling, Evans, Evra - Valencia, Carrick, Scholes (Hernandez 76'), Giggs (Berbatow 90'), Park - Welbeck
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze




















