- 1
- 2
- 3
- Panel użytkownika
- Poprzedni mecz
- Następny mecz
Manchester United pokonał najlepszą jedenastkę ligi irlandzkiej 4:1.... więcej
- Tabela ligowa
- Tabela strzelców
- Sonda użytkownika
- Statystyki serwisu
Najnowszy użytkownik: hartruck
Strona istnieje od: 1369 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 4
Użytkowników: 495
Newsów: 2755

Anglia zremisowała z Czarnogórą 2:2 i awansowała do Mistrzostw Europy w 2012 roku, które odbędą się w Polsce i na Ukrainie. Bramki dla Anglików strzelił Ashley Young i Darren Bent, zaś dla Czarnogóry Elsad Zverotić i Andrija Delivasić. Czerwoną kartkę w tym meczu otrzymał Wayne Rooney.
Niewątpliwie faworytem tego spotkania byli podopieczni Fabio Capello, którzy potrzebowali jednego punktu, aby zapewnić sobie udział w polsko-ukraińskim czempionacie. Czarnogórcy nie zamierzali jednak ułatwiać zadania swoim rywalom, mając jeszcze nadzieje na pierwsze miejsce w grupie. Anglicy dużo lepiej rozpoczęli to spotkanie. Dwie minuty po pierwszym gwizdku arbitra w pole karne rywali dośrodkował Phil Jones, a Bożović interweniował bardzo niepewnie. Nie przyniosło to jednak większych konsekwencji. Kilka chwil później szczęścia próbował Walcott, lecz golkiper gospodarzy nie dopuścił do straty bramki. W 11. minucie było już 1:0 dla gości. Bardzo dobrym dośrodkowaniem popisał się Walcott, a Young dał Anglii prowadzenie, pokonując Bożovicia.
Po strzeleniu bramki Anglicy zaczęli osiągać coraz większą przewagę optyczną. Gospodarze skupiali się głównie na powstrzymywaniu akcji ofensywnych rywali, a sami nie mogli dostać się pod ich pole karne. Pod koniec drugiego kwadransa gry dwie dobre ofensywne akcje przeprowadził Vladimir Bożović, ale jego dośrodkowania wybijali angielscy obrońcy. Po chwili było za to 2:0. Rooney bardzo ładnie podał do Younga, który wypatrzył niepilnowanego Darrena Benta. Ten ostatni nie miał najmniejszych problemów z umieszczeniem futbolówki w praktycznie pustej bramce.
Czarnogórcy mimo bardzo niekorzystnego wyniku nie zamierzali się poddawać. Dwie minuty przed końcem pierwszej części gry szczęścia próbował dobrze znany z polskich boisk Mladen Kascelan, lecz uderzenie gracze ŁKS-u było niecelne. Gdy wydawało się, że do przerwy wynik nie ulegnie już zmianie, gospodarzom udało się zdobyć kontaktowego gola. Z prawej strony dośrodkowywał bardzo słabo spisujący się wcześniej Fatos Beqiraj, a piłkę w polu karnym przejął Elsad Zverotić i oddał strzał na bramkę rywala. Futbolówka odbiła się jeszcze od Johna Terry’ego i po rękach Joe Harta wpadła do siatki. Kilkadziesiąt sekund po tej bramce arbiter zaprosił piłkarzy obu drużyn na przerwę.
Przed rozpoczęciem drugiej połowy jednej zmiany dokonał selekcjoner gospodarzy. Milan Jovanović zastąpił Mladena Kascelana. Wyraźnie podbudowani golem przed przerwą gospodarze od początku drugiej części gry próbowali zdobyć wyrównującego gola. Cztery minuty po wznowieniu gry strzał sprzed pola karnego oddał Beqiraj, lecz dobrą interwencją popisał się angielski golkiper. Po chwili w polu karnym przewrócił się Stevan Jovetić, ale sędzia nie podyktował „jedenastki”. Powtórki pokazały, że napastnik Fiorentiny mógł być faulowany.
W 54. minucie spotkania ładną indywidualną akcję przeprowadził Beqiraj. Ostatecznie wykończył ją jednak niecelnym uderzeniem. Trenerzy obu drużyn dokonali tymczasem roszad w zestawieniach swoich ekip, a na boisku pojawił się m. in. Frank Lampard. Anglicy zaczęli tymczasem przejmować inicjatywę. Swoje szanse zmarnowali Rooney i Cahill. Pod koniec drugiego kwadransa tej części gry Anglia została niespodziewanie osłabiona. Po specjalnym faulu na Djudoviciu z boiska wyleciał Wayne Rooney.
Ostatnie dziesięć minut obfitowało w sporą ilość emocji. W 83. minucie niecelnie strzelał Steward Downing. Kilkadziesiąt sekund później w polu karnym Synów Albionu zapanowało spore zamieszanie, lecz goście zdołali zażegnać niebezpieczeństwo. Po chwili znakomitą szansę na wyrównanie miał Damjanović, ale z kilku metrów nie trafił w światło bramki. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry tylko świetna interwencja Harta uchroniła Anglików przed stratą gola po strzale Pekovicia. Już w doliczonym czasie gry gospodarzom udało się zdobyć wyrównującego gola. Po dośrodkowaniu Savicia Delibasić pokonał Harta, sprawiając miejscowej publiczności niesamowitą radość. Dzięki tej bramce Czarnogóra już teraz zapewniła sobie bowiem udział w barażach. Anglia na pewno zagra natomiast na Euro 2012.
Czarnogóra - Anglia 2:2 (1:2)
Bramki: Zverotić 45', Delibasić 90' - Young 11', Bent 31'
Żółte kartki:
Jovanović 60', Jovetić 89', Peković 90', Delibasić 90', Vucinić 90'
Czerwona kartka:
Rooney 74'
Czarnogóra: M. Bozović - V. Bozović (Delibasic 79'), Dzudović, Savić, Zverotić - Kascelan (Jovanović 46'), Peković - Jovetić, Vukcević, Begiraj (Damjanović 64') - Vucinić
Anglia: Hart - Jones, Cahill, Terry, A. Cole - Walcott (Welbeck 76'), Barry, Parker, Young (Downing 60') - Bent (Lampard 64') - Rooney

własne, anglia.goal.pl
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
















